ta druga budka ma wlasciciela, i z tego co wiem to nic on tam nie bedzie robil ani nie chce sprzedac
no i tylko straszy i psuje wizerunek Rynku.
_________________ "Life it seems will fade away Drifting further every day Getting lost within myself Nothing matters no one else I have lost the will to live Simply nothing more to give There is nothing more for me..."
Metallica - Fade To Black
Plastuś [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-29, 12:56
Gdy przyjeżdzam do Przedbórza to widzę dalej zapijaczone mordy na rynkach i rogatkach, nienawiść do władzy, nieanwiść do ludzi, miłość starszych Pań do Księży.
Gdy przyjeżdzam do Przedbórza to widzę dalej zapijaczone mordy na rynkach i rogatkach, nienawiść do władzy, nieanwiść do ludzi, miłość starszych Pań do Księży.
przesadzasz. tylko to widzisz w Przedborzu? to chyba patrzysz w jedno miejsce i masz z góry negatywne nastawienie. przyjrzyj się lepiej. i pokaż mi miasto, w którym nie ma pijaków i starszych pań. a władza nasza jak każda ma swoich zwolenników i przeciwników. po prostu się czepiasz i tyle, misiaczku
[ Dodano: 2008-06-09, 09:41 ]
mamy w Przedborzu ogródek piwny. co prawda nie przy Rynku... ale przy ZiN-ie. stoi kilka parasoli, ciekawie to wygląda. trzeba sprawdzić.
_________________ "Life it seems will fade away Drifting further every day Getting lost within myself Nothing matters no one else I have lost the will to live Simply nothing more to give There is nothing more for me..."
Metallica - Fade To Black
Mam dwa takie miejsca w Przedborzu to Majowa Góra,pola i łąki w kierunku Bakowej Góry i Korytna...i Planeta :mrgreen:to pierwsze to czas dla mnie i mojego psa spacer z lornetką,odpoczynek od stresu i zapomnienie o tym o czym zazwyczaj chce sie zapomnieć.Drugie miejsce to spotkanie z dobrymi znajomymi,piwko czasami coś więcej kugielek w sobotni wieczór,więc relaks połączony czasem z niedzielnym bólem głowy
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Gru 2007 Posty: 1852 Skąd: stąd i stela
Wysłany: 2010-02-23, 22:38
Mnie też nosi o każdej porze roku i w każda niemal pogodę uwielbiam brzeg Pilicy, ten mój Zależy na jak długo przyjeżdżam to zaliczam kilka tras. Obowiązkowa jest wyprawa za cmentarz w stronę brzózek. Lubie wyprawy na Białą Górę, Taras.
Nigdzie tak nie wypoczywam jak właśnie w tych miejscach...
Dla mnie powroty do Przedborza rozpatruję w dwóch aspektach, pierwszy to społeczny, drugi zaś to krajobrazy, ulubione miejsca, wspomnienia, przemijanie, itd. Zdecydowanie preferuję ten drugi.
Jakie powroty - z wycieczek szkolnych, z wypadów rodzinnych ze szwagrem i siostrunią, z wojaży wakacyjnych? Przecież siedzisz tu kwiatku na pupie od lat. Tylko na zaoczne kształcenie się ruszałaś poza naszą metropolię. Do kogo te gadki- Różyczko, tulipanku, czy jak ci tam?!
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Gru 2007 Posty: 1852 Skąd: stąd i stela
Wysłany: 2010-04-09, 14:11
Jechałam wczoraj do Przedborza w towarzystwie rosyjskich współpasażerów. Siedziałam z nimi od Katowic i przysłuchiwałam się dyskusji na temat polskich krajobrazów i było mi niezwykle miło, gdy w sposób szczególny komplementowali tereny pod Radomskiem (osiedla, gospodarstwa itp). Mniej komplementów było już mniej więcej od Kodręba...
A tak ogólnie nie mogę się doczekać aż ten remont na Pocztowej dobiegnie końca. Tragicznie to wygląda, a chodzi się jeszcze gorzej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum